4. Peleryna św. Siostry Faustyny. Po śmierci Siostry Faustyny otrzymała ją s. Maurycja Rogala. W czasie wizytacji generalnej w 1989 roku oddała ją przełożonej generalnej m. Paulinie Słomce. 5. Rękopis „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny – ksero „Dzienniczek” należy do pereł literatury mistycznej. Siostra Faustyna pisała
Jezu, Prawdo wiekuista, Żywocie nasz, błagam i żebrzę miłosierdzia Twego dla biednych grzeszników. Najsłodsze Serce Pana mojego, pełne litości i miłosierdzia
Rękopis "Dzienniczka" siostry Faustyny Kowalskiej ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia pokazano po raz pierwszy publicznie w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach
Faustyny. Czwartek, 16 kwietnia 2020 (21:41) „Dzienniczek” św. Siostry Faustyny Kowalskiej w brytyjskiej odmianie języka angielskiego ukazał się właśnie
.
Święta Siostra Faustyna, poprzez pisanie Dzienniczka chciała spełnić wyraźne polecenie Pana Jezusa i nakaz spowiedników zarówno ks. M. Sopoćko, jak i Andrasza Wyznała też, ze pragnie przez ten Dzienniczek dać poznać ludziom dobroć i łaskę Bożą. Zaznaczyła też wielokrotnie, ze pisała go na wyraźne polecenie Przełożonych, co stanowiło dla niej potwierdzenie woli Bożej. Dzienniczek w jej rozumieniu nie miał być przeznaczony do czytania dla szerszego ogółu, ale nigdy za jej życia. Ks. Michał Sopoćko wyjaśnia w swych listach cel pisania Dzienniczka jeszcze w inny sposób. Zaznacza, że bogactwo przeżyć duchowych s. Faustyny było zbyt wielkie, aby można te rzeczy omawiać w konfesjonale, bez zwrócenia uwagi osób trzecich. Zresztą jako profesor nie miał czasu na tego rodzaju długie spowiedzi. Polecił jej więc, aby spisywała to, co uważa za wolę Bożą i podawała mu, co pewien czas do przejrzenia. Siostra Faustyna zaczęła pisać Dzienniczek w roku 1934. Pierwszy wiersz i notatka nosi datę: 28 lipca 1934 r. Od. ks. Sopoćko dowiadujemy się, że s. Faustyna spaliła pewną część Dzienniczka. Powiadomiony o tym, polecił jej za pokutę odtworzyć z pamięci treść zniszczoną, a jednocześnie na bieżąco notować swe przeżycia. To właśnie spowodowało zagmatwanie chronologii faktów w poważnej części notatek s. Faustyny. Świadoma zresztą tego, zamieszczała ona czasem daty wydarzeń, o innych sprawach pisała bez dat, posługując się określeniem - w pewnej chwili. Skutkiem tego zdarzyło się kilka powtórzeń tego samego faktu lub przeżycia. Cały tekst rękopisu zawarty jest w sześciu zeszytach. Rękopis w zasadzie nie wykazuje żadnych uszkodzeń. Jest tylko jedna wyrwana strona, co zaznaczono przy tekście, wydania Dzienniczka. Siostra zakończyła go pisać w 1938 r. Podczas czytania dzienniczka należy zwrócić uwagę jak prosta zakonnica która nie miała wykształcenia używa pięknego i górnolotnego języka w obcowaniu ze Stwórcą. Są to ściśle osobiste doznania mistyczne wynikające z bliskości Bożej, której miała możność w sposób szczególny doznawać. Dzinniczek Świętej Siostry Faustyny on-line na YouTube: Dzienniczek można nabyć u nas w sklepie internetowym, warto go mieć w swoim zbiorze ------------------------------ Galeria foto Wybór najważniejszych modlitw ID Polecamy cudowne modlitwy dla każdego - 10 Wybór najważniejeszych modlitw do Bożego Miłosierdzia ...> + 14 Wybór modlitw świętej Siostry Faustyny Kowalskiej ...> + 5 Zbiór najważniejszych modlitw w Godzinie Miłosierdzia ...> + 5 Zbiór najważniejszych modlitw do Matki Bożej ...> + 7 Zbiór najważniejszych modlitw za naszych bliskich zmarłych ...> + ---> Wypełnij T E S T o kulcie Bożego Miłosierdzia i św. Faustynie <---
Fot. Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia udostępniło radiową adaptację „Dzienniczka” św. siostry Faustyny Kowalskiej. Sto dziewiętnaście 8-10-minutowych odcinków udostępniono na profilu Faustyna w serwisie YouTube. Adaptacja radiowa opowiada historię życia apostołki Bożego Miłosierdzia w układzie chronologicznym. „Dzienniczek” czyta s. Elżbieta Siepak ZMBM. Nagranie pierwotnie było przygotowane dla rozgłośni radiowych w latach 90. XX wieku. Trzy lata temu zostało odświeżone o brakujące odcinki - uzupełnione w studiu „Katolik” i opublikowane na płytach CD przez Wydawnictwo „Misericordia”.To czwarte wydanie publikacji „Dzienniczka” w formie audio w języku polskim po audiobooku fundacji „Divine Mercy”, audiobooku wydawnictwa „Misericordia” i audiobooku w wykonaniu Haliny Faustyna Kowalska (1905–1938) ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w 1933 roku w Wilnie poznała ks. Michała Sopoćkę, który był spowiednikiem sióstr jej zgromadzenia zakonnego. Opowiedziała mu o swoich wizjach i objawieniach dotyczących szerzenia kultu Miłosierdzia Bożego. Z polecenia spowiednika zaczęła prowadzić szczegółowy zapis swoich przeżyć, znany potem jako „Dzienniczek”, zanotowała też Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Staraniem ks. Sopoćki według wskazówek s. Faustyny wileński malarz Eugeniusz Kazimirowski namalował obraz Jezusa Miłosiernego, który po raz pierwszy został wystawiony w 1935 roku w krużgankach Ostrej marcu 1959 r. Stolica Apostolska wydała notę zabraniającą szerzenia kultu Miłosierdzia Bożego w formach przekazanych przez s. Faustynę. Oznaczało to zakaz publikowania „Dzienniczka”. Mimo iż sześć lat później rozpoczęto w Krakowie proces beatyfikacyjny, zakaz cofnięto dopiero w 1978 r. Pierwsze wydanie zapisków duchowych s. Faustyny ukazało się w 1981 r. W wydaniu książkowym dołączono mały zeszyt zatytułowany: „Moje przygotowanie do Komunii Świętej”. Siostra Faustyna w sześciu zeszytach opisała swoje niezwykle głębokie życie duchowe, sięgające samych szczytów zjednoczenia z Bogiem w zaślubinach mistycznych, głębię poznania tajemnicy miłosierdzia Bożego i jej kontemplację w codzienności, zmagania i walkę ze słabościami ludzkiej natury oraz trudy związane z prorocką misją. „Dzienniczek” należy do najbardziej poczytnych dzieł o tematyce religijnej. Książka tłumaczona była na wiele podstawie: KAI
Znasz "Dzienniczek" św. Faustyny? Chociaż pojedyncze fragmenty? Jeśli jeszcze nie miałeś okazji zapoznać się z tą niezwykłą książką, to mamy coś na zachętę. 5 cytatów, które sprawią, że szybko nadrobisz zaległości. 1. Milczenie jest mieczem w walce duchowej; nie dojdzie do świętości nigdy dusza gadatliwa. Ten miecz milczenia obetnie wszystko, co by się przyczepić do duszy chciało. Jesteśmy wrażliwi na mowę i zaraz, wrażliwi, chcemy odpowiadać, a nie zważamy na to, czy jest w tym wola Boża, żebyśmy mówili. Dusza milcząca jest silna; wszystkie przeciwności nie zaszkodzą jej, jeżeli wytrwa w milczeniu. Dusza milcząca jest zdolna do najgłębszego zjednoczenia się z Bogiem, ona żyje prawie zawsze pod natchnieniem Ducha Świętego; Bóg w duszy milczącej działa bez przeszkody. 2. Miłość wypędza z duszy bojaźń. Odkąd umiłowałam Boga całą istotą swoją, całą mocą swego serca, od tej chwili ustąpiła bojaźń, i chociażby mi nie wiem jak mówiono o Jego sprawiedliwości, to nie lękam się Go wcale, bo poznałam Go dobrze: Bóg jest Miłość, a Duch Jego - spokój. I widzę teraz, że czyny moje, które wypłynęły z miłości, doskonalsze są niż czyny, które spełniam z bojaźni. Zaufałam Bogu i nie lękam się niczego, zdana jestem na Jego świętą wolę; niech czyni ze mną, co chce, a ja Go i tak kochać będę. 3. O, jak strasznie Jezus cierpiał moralnie, kiedy się poddał biczowaniu! - Wtem rzekł mi Jezus: Patrz i zobacz rodzaj ludzki w obecnym stanie. I w jednej chwili ujrzałam rzeczy straszne: odstąpili kaci od Pana Jezusa, a przystąpili do biczowania inni ludzi, którzy chwycili za bicze i siekli bez miłosierdzi Pana. Byli nimi kapłani, zakonnicy i zakonnice, i najwyżsi dostojnicy Kościoła, co mnie bardzo zdziwiło, byli ludzie świeccy różnego wieku i stanu - wszyscy wywierali swą złość na niewinnym Jezusie. 4. W pewnym momencie obecność Boża przeniknęła moją całą istotę, umysł mój został dziwnie oświecony w poznaniu Jego Istoty; przypuścił mnie [Bóg] do poznania swego życia wewnętrznego. Widziałam w duchu Trzy Osoby Boskie, ale jedna Ich Istota. On jest sam, jeden, jedyny, ale w trzech Osobach, ani mniejsza, ani większa jedna z Nich ani w piękności, ani w świętości nie ma różnicy, bo jedno są. Jedno, absolutnie jedno są. Miłość Jego przeniosła mnie w to poznanie i złączyła mnie ze sobą. Kiedy byłam złączona z jedną [Osobą Boską], to także byłam złączona z drugą i trzecią [Osobą Boską], tak że, jak się łączymy z jedną, przez to samo łączymy się z tymi dwiema Osobami tak samo jak z jedną. Jedna ich jest wola, jeden Bóg, chociaż w Osobach Troisty. Kiedy się duszy udziela jedna z trzech Osób, to mocą tej jednej woli jest złączona z trzema Osobami i jest zalana szczęściem, które spływa z Trójcy Przenajświętszej; tym szczęściem karmią się święci. Szczęście, jakie tryska z Trójcy Przenajświętszej, uszczęśliwia wszystko, co jest stworzone; tryska życie, które ożywia i daje wszelkie życie, które z Niego bierze początek. 5. Z kimkolwiek w życiu będę miała styczność, wszystkich pragnę pociągnąć do miłowania Ciebie, o Jezu mój, Piękności moja i Oblubieńcze. Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć.
dzienniczek siostry faustyny zeszyt 2