Polskie czołgi Abrams po raz pierwszy otworzyły ogień - poinformowała w mediach społecznościowych 18 Dywizja Zmechanizowana. Wojsko Polskie jest obecnie w posiadaniu 14 takich maszyn. Kolejny raz przypominamy: noga z gazu. ⏲ Wszyscy wiedzą, że prędkość zabija ‍☠️ ☠️, ale wielu wciąż uważa, że ich to nie dotyczy. Tym razem pokazujemy Zbyt szybko na autostradzie | Kolejny raz przypominamy: noga z gazu.😲⏲ Wszyscy wiedzą, że prędkość zabija🏴‍☠️ ☠️, ale wielu wciąż uważa, że ich Pierwszy raz po polsku. 4 września 2016, 20:25. TVN Warszawa | Najnowsze. 4 września 2016, 20:25 Na autostradzie A2 w powiecie mińskim kilka pojazdów wjechało w bariery. TVN Warszawa Niemieckie autostrady budzą emocje od kilkudziesięciu już lat, bo nie ma na nich ograniczeń prędkości. Zieloni pierwszy wniosek o limity złożyli dobre 3 dekady temu. I składają regularnie, a wnioski są przez parlament „rozpatrywane odmownie”. Teraz oliwy do ognia dolała Niemiecka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (VDA). . To znacznie więcej niż średnia krajowa. Według Generalnego Pomiaru Ruchu (GPR) rozpoczętego w ubiegłym i zakończonego w tym roku, średnie dobowe natężenie samochodów poza miastami wzrosło od 2015 r. o przeszło jedną piątą i sięgnęło 13,6 tys. Największe natężenie ruchu jest na drogach ekspresowych w obrębie Warszawy. Na wlotach do stolicy największe natężenie ruchu odnotowano od strony Białegostoku (droga ekspresowa S8 - ok. 80,5 tys. pojazdów na dobę) oraz Wrocławia i Krakowa (drogi S7 oraz S8 - ok. 96 tys. pojazdów na dobę). Na autostradzie A2 od strony Poznania doliczono się ok. 93 tys. pojazdów na dobę. Czytaj więcej Od 2035 roku Polska rezygnuje z pojazdów spalinowych Od 2035 roku w Polsce będzie obowiązywał zakaz sprzedaży nowych aut z silnikami spalinowymi – tak wynika z podpisanej deklaracji na COP26. Pod dokumentem swój podpis złożyło 24 przedstawicieli państw, 39 włodarzy miast i regionów oraz sześciu producentów pojazdów. W Warszawskim Węźle Drogowym średnie dobowe natężenie ruchu na S2 od węzła Konotopa do węzła Lubelska wynosi ok. 66 tys. pojazdów a na S8 pomiędzy Markami a Konotopą to ok. 145 tys. pojazdów. W ciągu tego drugiego odcinka wyróżnia się fragment od węzła Prymasa Tysiąclecia do Powązkowskiej – tam przejeżdża nawet 200 tys. aut. Jak podała GDDKiA, pomiary zostały wykonane również na nowo oddanej części autostrady A2 od węzła Lubelska w kierunku Siedlec. Natężenie wynosi ok. 21 tys. pojazdów na dobę. W tym przypadku część kierowców wybierała trasę A2, a niektórzy korzystali z drogi krajowej nr 92. Czytaj więcej Także w innych aglomeracjach liczba samochodów znacząco się zwiększyła. Na autostradzie A4 pomiędzy węzłami Kraków Południe i Niepołomice przybyło 30-40 tys. pojazdów, czyli do 100 proc. zależnie od odcinka. Z kolei na ekspresówce S6 od węzła Gdańsk Południe do węzła Straszyn w ciągu doby przejeżdża teraz ok. 32 tys. aut więcej, co daje wzrost ok. 84-procentowy. Natomiast na autostradzie A8 stanowiącej autostradową obwodnicę Wrocławia dobowy ruch zwiększył się o ok. 26 tys. samochodów, a więc o 45 proc. GPR pokazał duże różnice w ilości przejeżdżających pojazdów w zależności od regionu. Jeśli w województwie śląskim drogami krajowymi przejeżdża ponad 22 tys. pojazdów na dobę, to w warmińsko-mazurskim już tylko 8 tys. Gdańskie drogi jeszcze nigdy nie były tak bezpieczne - a przynajmniej tak wynika z przedstawionych przez miasto statystyk. Władze podsumowały efekty programu "Wizja zero", dotyczącego uspokajania ruchu na miejskich ulicach. Wniosek jest jeden - to działa. Gdański Program Uspakajania Ruchu Drogowego działa już ponad 10 lat. Jego podstawowym założeniem jest zmniejszenie prędkości, z jaką poruszają się na ulicach miasta kierowcy aut, a także poprawa bezpieczeństwa pieszych oraz rowerzystów. Dzieje się to przez stawianie fizycznych barier (np. progi zwalniające) czy wprowadzanie odpowiedniej organizacji ruchu (np. strefy tempo 30). W środę prezydent Gdańska spotkała się z dziennikarzami, by porozmawiać o efektach działania tego programu. - W roku 2021, po raz pierwszy w historii, liczba ofiar śmiertelnych na drogach spadła poniżej 10. Wyniosła dziewięć - poinformowała Aleksandra Dulkiewicz. - Oczywiście najbardziej cieszyłoby nas zero ofiar śmiertelnych, ale myślę, że to już jest progres, ponieważ w 2009 roku tych ofiar śmiertelnych było 33. To spadek o 72 procent. Pierwszy raz nie mamy też wypadku śmiertelnego z udziałem rowerzysty - nadmieniła programowi nadal żyje 200 osóbWedług przedstawionych przez urzędników danych, liczba wypadków na gdańskich drogach spadła przez ostatnią dekadę o 36 procent. O 59 procent zmniejszyła się liczba wypadków z udziałem pieszych, a liczba rannych w wypadkach - porównywana z rokiem 2009 - jest niższa o 40 Szacujemy że dzięki tym działaniom uratowaliśmy 200 ludzkich żyć - powiedział Piotr Grzelak, zastępca prezydent miasta. I zapewnił, że miasto nie spocznie na laurach. - Przez zmiany infrastrukturalne, wdrażanie stref tempo 30 i dalsze poprawianie warunków jazdy będziemy pracować dalej nad "Wizją zero" - wprowadzane na drogach w ramach gdańskiego programu opierają się też na analizie najtragiczniejszych zdarzeń, do których na nich wcześniej doszło. - Każdy wypadek śmiertelny w Gdańsku jest przeanalizowany - zapewniał wiceprezydent. - Dowiadujemy się, co było jego przyczyną i co powinniśmy poprawić - zarówno jeśli chodzi o to indywidualne miejsce, jak również tego typu przypadki w innych częściach miasta. Czasami są to trudne decyzje - przyznał. - Ale wartość życia jest dla nas ważniejsza niż bezpośredni komfort kierowców - podkreślił. Co na to policja?Strefy tempo 30, na których kierowcy mogą poruszać się z prędkością nie większą niż 30 km/h obejmują obecnie ponad 66 procent sieci drogowej w Gdańsku. To ponad 600 km dróg. Ich rozwój pociąga za sobą budowę skrzyżowań równorzędnych oraz niewielkich infrastruktury, spowalnianie ruchu samochodów i zabezpieczanie przejść dla pieszych, będzie działało jeszcze lepiej w połączeniu z edukacją. W związane z nią działania miasta aktywnie włącza się Jesteśmy z wami przede wszystkim po to, aby chronić bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów, czyli niechronionych uczestników ruchu - zapewniał w środę naczelnik wydziału ruchu drogowego z komendy policji w Gdańsku Mariusz Dziedzic. - W następnych latach chcemy, aby piesi bardziej stosowali się do zasad bezpieczeństwa, bo dalej obserwujemy zachowania niewłaściwe, jeżeli chodzi o poruszanie się ze smartfonami i przechodzenie przez przejście dla pieszych bez upewnienia się, czy nic nie jedzie - przyznał też, że wierzy w to, iż w Gdańsku uda się zrealizować cel "zero ofiar". - Polityka dotycząca ruchu drogowego w mieście idzie jak najbardziej w dobrym kierunku - podsumował. DOSTĘP PREMIUM TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką. KUP TERAZ Innowacyjna w polskich warunkach technologia układania asfaltu lanego, zastosowana przy budowie nawierzchni nowego mostu przez Wisłę w Toruniu, przedłuży jej żywotność nawet do 20 lat. Jej upowszechnienie ma szansę obniżyć koszty utrzymania i remontów dróg. Przy realizacji inwestycji drogowych, asfalt lany najczęściej stosowany jest w Niemczech i Francji. Receptura asfaltu zastosowana w Toruniu oparta jest na doświadczeniach szwajcarskich, gdzie dokonano dopracowania tej technologii niemal do perfekcji. Do tej pory ten rodzaj materiału, ze względu na jego wodoszczelność, był stosowany jedynie w warstwach dolnych nawierzchni, w celu ochrony warstwy izolacji konstrukcji mostowej. W Toruniu został zastosowany również do warstwy ścieralnej, zwiększając tym samym bezpieczeństwo i trwałość całej konstrukcji. Podobna technologię zastosowano na moście łączącym Danię ze Szwecją. – Asfalt lany jest jedyną technologią, która nie wymaga zastosowania walcowania. Rozkłada się go maszynowo, za pomocą rozkładarki poruszającej się po wyprofilowanym torowisku. To nowatorskie na rynku rozwiązanie pozwala na osiągnięcie maksymalnej równości jezdni – podkreśla w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria dr Igor Ruttmar, prezes TPA Instytutu Badań Technicznych, spółki z grupy STRABAG. – Mieszanka, dzięki swojemu składowi, nie pozostawia wolnych przestrzeni w strukturze i zapewnia absolutną szczelność nawierzchni. Jednocześnie, dzięki wtapianiu grysu w powierzchnię asfaltu, osiągamy zwiększenie szorstkości, co znacznie skraca drogę hamowania i zwiększa bezpieczeństwo ruchu. Prace badawcze nad dostosowaniem receptury do polskich warunków prowadzone były w laboratorium TPA w Pruszkowie przez ponad dwa lata. Na podstawie wyników badan TPA, w Rafinerii Gdańskiej został zamówiony specjalny asfalt zastosowany do układania tej nawierzchni. Toruński most jest szczególnym projektem również z uwagi na bardzo wysokie wymagania związane z równością nawierzchni. Dlatego wykorzystane do układania asfaltu maszyny sprowadzono z Niemiec a specjalistów ze Szwajcarii. Zastosowana przy budowie nawierzchni mostu technologia zaś w opinii specjalistów jest innowacyjna na skalę nie tylko polską, ale też i europejską. – Jest to jeden z ciekawszych, najbardziej nowoczesnych mostów w Europie. W związku z tym nie ma powodów, by stosować tradycyjne rozwiązania, także w dziedzinie nawierzchni – przekonuje Krzysztof Wąchalski z firmy Pont-Projekt Gdańsk, projektant toruńskiego mostu. – Ważnym elementem projektu było zapewnienie na nim m. in. wysokiego stopnia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, co uzyskaliśmy właśnie poprzez zwiększenie szorstkości jezdni. Jest to szczególnie istotne z uwagi na większą wrażliwość nawierzchni mostowych na niskie temperatury i wiążące się z tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia oblodzeń – dodaje projektant. Dla inwestora wybór tej technologii oznacza optymalizację kosztów utrzymania nawierzchni, rzadsze remonty, jakie powinny być okresowo wykonywane. Doświadczenia ze Szwajcarii pokazują, że podobne nawierzchnie na drogach mogą wytrzymać bez napraw, spękań, dziur czy kolein nawet ponad 30 lat. Dzięki użyciu lepiszczy modyfikowanych polimerami, charakteryzującymi się szerokim zakresem lepkosprężystości, warstwy wykazują zwiększoną odporność na spękania w niskiej temperaturze i jednocześnie utrzymują odpowiednią sztywność w wysokiej temperaturze. Ma to szczególne znaczenie w przypadku nawierzchni mostowych, które są znacznie bardziej narażone na obciążenia termiczne niż nawierzchnie drogowe. Wynika to z tego, że wahania temperatury powietrza oddziałują zarówno od góry jak i od dołu. – Tradycyjnie stosowane nawierzchnie asfaltowe przeciętnie wymagają wymiany górnej warstwy po 10 latach eksploatacji. Natomiast rozwiązanie zastosowane na moście w Toruniu może dwukrotnie wydłużyć ten okres. Uniknięcie remontów to nie tylko oszczędności w budżecie inwestora, ale także ograniczenie dużych kosztów społecznych wynikających z konieczności zamykania mostu i związanych z tym korków, a nawet paraliżu drogowego – podkreśla Ruttmar. Budowa mostu Wschodniego im. gen. Elżbiety Zawackiej w Toruniu wraz z drogami dojazdowymi to kluczowa inwestycja dla miasta. Jej całkowity koszt to ponad 753 milionów złotych. Zadanie jest współfinansowane przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na poziomie 327,01 mln zł. Nowy most wraz z drogami dojazdowymi poprawi płynność, przejezdność i bezpieczeństwo ruchu drogowego. Niemieckie autostrady mają w Polsce status dróg kultowych. Przez lata marzyliśmy o tym, aby mieć podobne u siebie. I choć nie do końca się to udało, to jednak nareszcie nie mamy się czego wstydzić. Jeśli wkrótce wybierasz się w daleką trasę, która wiedzie niemieckimi autostradami, to poznaj kilka ważnych zasad, do których warto się stosować u naszych zachodnich sąsiadów. Żadnej jazdy na zderzaku W Niemczech ten zwyczaj jest nieznany, a jeśli już, to niemieccy kierowcy mogli go podpatrzeć od Polaków. Jazda na zderzaku na autostradzie w Niemczech jest surowo karana i świadczy o totalnym braku kultury oraz wyobraźni. Zawsze zachowaj odpowiedni odstęp od poprzedzającego pojazdu. Brak ograniczeń prędkości? Obyś się nie zdziwił! W Polsce nadal pokutuje mit, że na niemieckich autostradach nie ma żadnych ograniczeń prędkości. To oczywiście nieprawda. Są odcinki, na których rzeczywiście można mocniej przycisnąć, natomiast na wielu niemieckich autostradach ustawiono już ograniczenia, których tamtejsza policja skrupulatnie pilnuje – lub robią to poukrywane fotoradary. Pamiętaj o ruchu prawostronnym Przypominamy o tym, ponieważ wielu polskich kierowców dopiero w Niemczech ma przyjemność przejechania się trzypasmową autostradą – co u naszych sąsiadów jest na porządku dziennym. Jadąc takim odcinkiem pamiętaj, aby zajmować skrajny prawy pas, środowy i lewy wykorzystując wyłącznie do wyprzedzania. Uwaga na częste korki Na niemieckich autostradach bardzo często zdarzają się korki, które są spowodowane ogromnym ruchem oraz wypadkami. Planując przejazd przez Niemcy koniecznie weź poprawkę na to, że możesz utknąć w korku i stracić w nim mnóstwo czasu. Uważnie obserwuj znaki Chodzi o to, aby nie przegapić zjazdu z autostrady. Węzły autostradowe w Niemczech są rzadsze niż w Polsce, dlatego w skrajnym przypadku może się okazać, że jeśli pominiesz zjazd, to będziesz musiał nadłożyć nawet kilkadziesiąt kilometrów. Zgłoś swój pomysł na artykuł

pierwszy raz na autostradzie